KAMILA I MIKOŁAJ | ŚLUB W ART HOTELU WROCŁAW

Wybór fotografa na ślub to nie taka prosta sprawa, ale Kamila i Mikołaj nie mieli tego problemu. Na spotkaniu, podczas którego ustalaliśmy szczegóły współpracy, Kamila powiedziała, że zanim jeszcze poznała Mikołaja, wiedziała już, że chce żebym to ja sfotografował jej ślub. Muszę przyznać, że to wspaniałe uczucie pracować dla kogoś, kto ma do mnie całkowite zaufanie, a mój styl fotografowania jest mu tak bliski. A Mikołaj? Mikołaj ma całkowite zaufanie do Kamili i w ten sposób zostałem ich fotografem.

WESELE DIY

Kamila i Mikołaj do organizacji ślubu podeszli na zupełnym luzie. Makijażem i uczesaniem zajęły się przyjaciółki Kamili, a do tańca wystarczył laptop i niewielki głośniczek.
Ślub odbył się we wrocławskim kościele Garnizonowym przy samym rynku, skąd do Art Hotelu są dosłownie dwa kroki.
Szybką sesję zrobiliśmy w pokoju hotelowym, wyszliśmy też na parę zdjęć do rynku, wpadając po drodze “na jednego” do Przedwojennej.

Mimo, że nie miało być typowego wesela, to wspomniany wcześniej laptop i głośniczek sprawiły, że goście szybko zaczęli tańczyć, a na parkiecie był prawdziwy ogień.
Zresztą, zobaczcie sami…

Skoro dotarliście aż tutaj, to chyba spodobały Wam się moje zdjęcia. Jeżeli też chcielibyście mieć taki reportaż ślubny – koniecznie się ze mną skontaktujcie.

KOMENTARZE
TWÓJ KOMENTARZ

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT